Witamy na stronie internetowej Przedszkola Miejskiego Nr 1 w Mielcu im. Kubusia Puchatka
Strona główna >>> Adaptacja

 

na start

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Adaptacja dzieci 3-letnich do przedszkola


Nie   zawsze   zdajemy   sobie   sprawę   z   tego,   jak  ważne   i   znaczące   są
pierwsze   lata   życia   dziecka   dla   jego   późniejszego   rozwoju.   Prawidłowe i fachowe   kierowanie   dzieckiem   pozwala  

na   odpowiednią   stymulację   jego rozwoju.   Takiej   właśnie   fachowości   i   wspierania   w   trudnym   procesie dydaktyczno-wychowawczym   oczekują   rodzice.   Pierwszą   taką   placówką wspierającą rodziców jest przedszkole. Adaptacja to przystosowanie do nowego środowiska, do nowych sytuacji, nowych   warunków.   Dla   dziecka   3-letniego   takim   środowiskiem   jest przedszkole, w którym zdobywa ono swoje pierwsze doświadczenia społeczne. Niezmiernie ważną rzeczą jest, aby doświadczenia te przebiegały w atmosferze spokoju, zrozumienia i poczucia bezpieczeństwa. Wyniki   badań   naukowych  wskazują,   iż   jedną   z   przyczyn   problemów adaptacyjnych   dzieci   jest   brak  współpracy  między   rodziną   a   przedszkolem. Przedszkole   pojmowane   jest   jako   środowisko   edukacyjne,   które   stymuluje możliwości rozwojowe dziecka, wspomaga jego rozwój indywidualny

i tworzy korzystne  warunki  dla   jego wszechstronnego  rozwoju.  

Jednakże  przedszkole może spełnić te wszystkie warunki tylko wtedy, gdy współdziała z rodziną.Ta współpraca wymaga więc wzajemnej korelacji i zaangażowania obu stron.Rozpoczęci   przez   dziecko   edukacji   przedszkolnej   to   bardzo   ważny, znaczący i przełomowy moment w życiu każdego dziecka, ponieważ wiąże się on niejednokrotnie z radykalną zmianą jego trybu życia. W tym okresie dziecko uczy się nowej dla siebie roli – roli przedszkolaka. Dzieci 3-letnie wstępujące do przedszkola różnią się miedzy sobą poziomem zdolności  przystosowawczych.
Część   dzieci   przystosowuje   się   dość   szybko,   u  innych   okres   adaptacji   trwa bardzo długo,  

są  też  takie dzieci  które nigdy nie adaptują  się do warunków przedszkolnych.   Najczęściej   powyższe   problemy   mają   dzieci,   które   miały przykre doświadczenia w  relacjach z dorosłymi,  są  lękliwe,  nieśmiałe,  miały mały   kontakt   z   rówieśnikami   lub   ich   rodzice   są   nadopiekuńczy.   Proces aklimatyzacji   zależy   również  od  fazy   rozwojowej  dziecka  oraz   stopnia   jego indywidualnych zdolności adaptacyjnych. Wiek przedszkolny   to   okres   osiągania   kolejnego   stadium  dojrzałości fizjologicznej  organizmu i rozwoju intelektualnego,  budowania podstawowych struktur osobowości,

to wiek uczenia się, zdobywania doświadczeń społecznych dziecka, w tym i przystosowujących do życia w grupie. Przyglądanie   się   właściwościom   rozwojowym   dziecka   3-letniego uświadamia   nam,   jak  wiele   trudności  wynika   już   tylko   z   samego   procesu rozwojowego, z którym musi ono przecież poradzić sobie podczas adaptacji.Przebieg procesu adaptacji zależy zawsze od  ogólnego poziomu rozwoju psychoruchowego   dziecka.   Poważne   trudności,   jakie   napotykają   dzieci   w procesie adaptacji do nowego środowiska jakim jest przedszkole,  wiążą się na ogół   z   zagrożeniem   poczucia   bezpieczeństwa.   Zagrożeniu   temu   zwykle towarzyszy lęk, niepokój przed samotnością,  brak oparcia w osobach bliskich, przytłaczająca   ilość   nowych   bodźców,   niemożność   sprostania   trudnym
sytuacjom.  Adaptacja 3-latka w przedszkolu  jest  więc źródłem wielu stresów zarówno dla dziecka, jak i dla rodziców.3-latek przychodząc po raz pierwszy do przedszkola,  pomimo spotkania tu życzliwych mu osób odczuwa nadal silną więź emocjonalną z mamą i innymi domownikami. Nowa sytuacja staje się więc niezwykle trudna dla dziecka, gdyż po  trzyletnim pobycie z mamą przychodzi  moment,  gdy nagle musi  się z nią rozstać.  Musi  rozstać się z osobą,  która była dla niego ostoją bezpieczeństwa, była w każdej potrzebie i na każde zawołanie. Ta nowa sytuacja, nowe warunki, nowe   otoczenia   budzą   w   dziecku   niepokój,   niepewność,   a   nawet   strach. Malucha   przeraża   płacz   innych   dzieci,   hałas,   śmiech,   głośne   rozmowy. Potrzebne   są  mu  więc   pewne   doświadczenia  wyniesione   podczas   pobytu  w grupie   i   czas,   aby  w  pełni   zaakceptować   nową   rzeczywistość   i   do   niej   się odpowiednio przystosować.

Opierając się na dorobku fachowej   literatury z zakresu adaptacji  można stwierdzić, iż dziecko 3-letnie musi zaakceptować i przystosować się do:


• nauczycieli i innych pracowników przedszkola,


• przebywania w dużej grupie dzieci,


• zupełnie nowego trybu życia,


• unormowanego rozkładu dnia,


• wymagań   stawianych   przez   wychowawców   w   zakresie   czynności samoobsługowych   i  wymagań   związanych   ze   sposobem  korzystania   z zabawek i urządzeń będących do dyspozycji dziecka,


• innej niż w rodzinie pozycji społecznej.


Co robić, aby dzieci z uśmiechem przychodziły do przedszkola

i czuły się tu bezpiecznie?

Należy stworzyć dzieciom takie warunki, które uwzględniałyby ich  wrażliwość,   dobro   społeczne   oraz   potrzeby   zarówno   przedszkola,   jak   i rodziców dziecka.

 

Rady dla Rodziców

  • Nie przeciągaj pożegnania w szatni; pomóż dziecku rozebrać się, pocałuj je i wyjdź
  • Nie zabieraj dziecka do domu, kiedy płacze przy rozstawaniu; jeśli zrobisz to choć raz, będzie wiedziało, że łzami można wszystko wymusić
  • Nie obiecuj: „jeśli pójdziesz do przedszkola, to coś dostaniesz”; kiedy będziesz odbierać dziecko możesz dać mu maleńki prezencik, ale nie może to być forma przekupstwa!

 

  • Kontroluj to co mówisz. Zamiast: „już możemy wracać do domu”, powiedz: „teraz możemy iść do domu”. To niby niewielka różnica, a jednak pierwsze zdanie ma negatywny wydźwięk
  • Pamiętaj: żegnaj i witaj swoje dziecko zawsze z uśmiechem!
  • Nie wymuszaj na dziecku, żeby zaraz po przyjściu do domu opowiadało, co wydarzyło się w przedszkolu, to powoduje niepotrzebny stres
  • Jeśli dziecko przy pożegnaniu płacze, postaraj się żeby przez kilka dni odprowadzał je do przedszkola tato, rozstania z tatą są mniej bolesne